Jeśli kiedykolwiek poczułeś ukłucie w sercu na myśl o worku pełnym ubrań z metką  – to ten tekst jest właśnie dla Ciebie! Witaj w świecie, gdzie każdy poniedziałek (albo niedziela, jeśli Biga postanowi zaskoczyć – bo lubi to robić) może stać się małym modowym świętem. Dzisiaj opowiemy Ci, jak polować na prawdziwe skarby w second handach i cieszyć się zakupami, jak dziecko w sklepie z cukierkami (ale takim, gdzie cukierki są tanie, ekologiczne i stylowe).

Dlaczego dzień dostaw to magia?

My, miłośnicy zakupów z drugiej ręki, doskonale wiemy: to nie jest zwykłe przeglądanie ubrań. To poszukiwanie historii, stylu i… okazji, których nie znajdziesz w sieciówkach. A dzień dostaw to moment, kiedy lumpeksy zapełniają się świeżutkimi ciuchami – często markowymi, często jedynymi w swoim rodzaju. Z tym, że trzeba być na czas, bo niektóre perełki pojawiają się tak szybko, że nawet ekspres do kawy nie zdąży zaparzyć drugiej filiżanki.

Jak się przygotować do łowów?

1. Zrób listę „must have” (ale bądź elastyczny) Nie idź do lumpeksu bez planu! Weź też pod uwagę aktualne trendy i zwróć uwagę na:

  • puchowe kamizelki (szczególnie w neutralnych kolorach),
  • oversize’owe swetry z grubym splotem,
  • wełniane płaszcze vintage (granatowe, beżowe, camel),
  • zimowe dodatki: kaszkiety, kominowe szale, rękawiczki w stylu „pradziadka rockmana”.

Ale najważniejsze – bądź otwarty na niespodzianki. Bo czasem wisi na wieszaku coś, czego nie szukałeś, a zakochasz się od pierwszego wejrzenia.

2. Odwiedź działy, które mają potencjał skarbca

W naszych markowych secondhandach znajdziecie dwie bogate w towar strefy:

  • Waga – czyli wszystko na kilogramy! Odzież i dodatki dla całej rodziny w bardzo atrakcyjnej niskiej cenie. Tutaj możesz znaleźć dosłownie wszystko – pytanie, jak bardzo się przyłożysz do tych poszukiwań.
  • Wycena – perełki z przypisaną ceną. Na tym dziale selekcją zajmujemy się my – a Ty wybierasz z już posortowanej odzieży. To tutaj masz największe szanse znaleźć najwspanialsze egzemplarze, bo już je dla Ciebie przygotowaliśmy!

Nigdy nie wiadomo, co wpadnie Ci w ręce. Wiadomo natomiast, że warto to sprawdzić!Przykłady fantastycznych rzeczy, które można znaleźć w naszych sklepach:

  • wełniany sweter Ralph Lauren – zwykła cena outletowa to 300–400 zł. Na dziale wagi może kosztować… 2–3 razy mniej!
  • zimowe botki Dr. Martens – idealne na mrozy i śnieg , a do tego totalnie ponadczasowe!
  • puchowa kurtka The North Face – modna, ciepła i gotowa na każdy śnieg – i to bez zadłużania portfela.

3. Przymierzaj (serio!)

Obowiązkowo przymierzaj ubrania, które wpadną Ci w oko, ale dobierz też kilka rzeczy, które na pierwszy rzut oka nie porywają… Bo czasem sweter może wyglądać jak „meh”, a po założeniu… bum! – jesteś jak modelka z Instagrama. Przymierzanie w lumpeksie to trochę jak randka w ciemno – nigdy nie wiesz, czy to będzie miłość od pierwszego założenia, ale czasem trafiasz na ideał.

Zalety kupowania z drugiej ręki – czyli dlaczego warto

Oszczędność – rzeczy outletowe i vintage w lumpeksach kosztują często ułamek ceny sklepowej. To jak znaleźć kartę podarunkową na WSZYSTKO! Kupując z drugiej ręki, dajesz rzeczom drugie życie. Mniej produkcji = mniej emisji CO₂. Mniej odpadów = bardziej zielona planeta. A trochę mniej plastiku w świecie to trochę więcej oddechu dla Ziemi.

Jednak tak naprawdę chodzi głównie o jakość i styl. Niektóre (a nawet większość!) ubrania z lumpeksu są zdecydowanie lepszej jakości niż to, co znajdziesz w popularnych sieciówkach. W dodatku styl jest tak zróżnicowany, jak kolekcja memów o kotach w internecie. Możesz połączyć retro płaszcz z nowoczesnymi sneakersami i stworzyć look, o którym influencerzy będą gadać i gadać….

 

Dzień dostaw w lumpeksie jest jak święto, na które czekasz cały tydzień.

To szansa na znalezienie modnych ubrań zimowych, unikatowych stylówek, eco-przyjaznych trendów oraz przede wszystkim – SUPER CEN! Więc nastaw budzik, wypij kawę, weź ze sobą pojemne torby i… ruszaj na polowanie! A jak wrócisz z łupami – pochwal się nimi na Instagramie z hashtagiem #Bigastyl. Szerokiej szafy!

Zobacz pozostałe artykuły